Blask ciepłych promieni i skąpane w soczystym słońcu ciała często kojarzą nam się z upragnionym urlopem i wypoczynkiem. Lubicie się opalać, a kąpiele słoneczne sprawiają Wam mnóstwo radości? W naszym kręgu kulturowym piękna złocista opalenizna jest niezwykle pożądana. Opalone ciało wygląda atrakcyjnie, młodo, zdrowo i szczupło, jest też bardzo modne. Ciekawostka: wiedzieliście, że w Chinach dla odmiany najpiękniejsza jest jasna karnacja?

Słońce poprawia nam nastrój, nadaje naszemu ciału piękny, promienny i brązowy odcień. Opaleni czujemy się dobrze. Na pewno słyszeliście, że opalanie nie jest zdrowe, a skutki nadmiernego opalania mogą być bardzo nieprzyjemne. Czy jednak opalanie ma wyłącznie negatywne skutki? Czy powinniśmy unikać słońca za wszelką cenę i skreślić opalanie z urlopowej listy rzeczy do zrobienia? Jak to jest z tym słońcem? Czy opalanie ma jakieś zalety? Czy filtry przeciwsłoneczne dają 100% ochronę? Czy każda ekspozycja na słońce to poparzenia skóry? Czy osoby o jasnej karnacji powinny stawiać na intensywne opalanie, by wyglądać zdrowiej? Zabawmy się w popularnych Łowców mitów i rozprawmy się z plotkami, odkrywając popularne fakty i mity na temat opalania. 

Aby było ciekawiej zacznijmy od mitów :)

Solarium chroni przed nowotworem skóry -MIT

Kiedy opalamy się, korzystając z solarium powinniśmy wiedzieć, że w takich miejscach na naszą skórę oddziałuje głównie promieniowanie uva, które jest bardzo szkodliwe, ponieważ dociera do głębszych warstw skóry. To jednak nie wszystko! Jego natężenie jest nawet 12-krotnie większe niż promieni słonecznych. 

Opalenizna jest zdrowa – MIT

W społeczeństwie panuje mylne przekonanie, że opalona skóra wygląda zdrowo, a osoby blade wyglądają anemicznie. Jak jest naprawdę? Opalenizna to barwa ochronna organizmu, który chce nas ochronić przed szkodliwym promieniowaniem. Nie wpadajmy jednak w panikę, opalanie nie jest zakazane :) Pamiętajmy o tym, że podczas słonecznej ekspozycji wydzielana jest tak nam potrzebna witamina D.

Osoby z ciemną karnacją nie muszą stosować kremu z filtrem – MIT

Każdy powinien używać kremów z filtrem, gdyż nawet ciemna karnacja nie stanowi bariery dla promieni uvPromieniowanie słoneczne wpływa na szybsze starzenie się skóry.

Kosmetyki do opalania dają 100% ochronę – MIT

Niestety nie ma takich kosmetyków. Żaden z kremów nie zapewni nam 100% ochrony przed promieniowaniem słonecznym. Nie możemy więc bezkarnie leżeć cały dzień na plaży. Powinniśmy również pamiętać o aplikacji kosmetyku co 2-3h w celu zapewnienia lepszej ochrony naszej skóry.

W pochmurny dzień nie można się poparzyć słońcem – MIT

To zależy od chmur. Przy lekkim zachmurzeniu promienie mogą przenikać nawet w 80%.

Od opalania nie można się uzależnić – MIT

Oczywiście, że.. można! Tanoreksja stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia cierpiących na nią osób. Specjaliści klasyfikują ją jako zaburzenie osobowości, związane z obsesją na punkcie opalania. Zakrzywiony obraz samego siebie powoduje, że nadużywają one kąpieli słonecznych i wizyt w solarium, przesadzając z opalaniem.

Nie opalę się przez krem z filtrem – MIT

Boisz się, że przez krem z filtrem Twoja skóra pomimo ekspozycji na słońce nadal pozostanie blada? Niesłusznie! Oczywiście, że się opalisz, ale wolniej i co najważniejsze zdrowiej. Zapobiegniesz nie tylko oparzeniom słonecznym, ale unikniesz bolących, schodzących płatów skóry, nie narazisz się na przebarwienia, a Twoja opalenizna utrzyma się dłużej. Bezpieczne opalanie jest ważne!

Wodoodporny krem wystarczy nałożyć tylko raz – MIT

Kremy wodoodporne są podatne na kontakt z ręcznikiem, ubraniem, leżakiem, piaskiem czy kocem. Skóra narażona jest na mechaniczne usunięcie kremu, a więc i ochrona przed słońcem jest słabsza. Po pływaniu powinniśmy posmarować się jeszcze raz, by pod wpływem promieni słonecznych nie narazić się na oparzenia słoneczne.

Po opalaniu nie trzeba pielęgnować skóry, skoro przed użyłam kremu – MIT

Podczas opalania nasza skóra traci wilgoć, ważne jest jej odpowiednie nawilżenie i ukojenie. Dzięki stosowaniu odpowiednich kremów po ekspozycji słonecznej nasza opalenizna zostanie z nami dłużej, a skóra będzie wyglądała na zdrową i promienną. Zwracajcie uwagę na skład kremu do ciała, stawiając na bezpieczne opalanie.

Smażenie na słońcu = piękna opalenizna – MIT

To najszybsza droga do przyspieszenia procesu starzenia się skóry, powstawania zmarszczek (efekt fotostarzenia), do poparzeń słonecznych, przebarwień, a nawet powstawania nowotworów. Opalać się należy z głową i zachować szczególną ostrożność.

Po godzinie 16 nie opalę się wcale – MIT

Opalisz się, tylko wolniej, gdyż promienie słoneczne docierają z mniejszą intensywnością. Nie martw się, że nie opalisz się od razu, brak skrajności jest zdrowy dla Twojej skóry i ciała. 

Zaskoczeni? Co tak naprawdę wiemy o słońcu? Poznajcie teraz fakty na temat opalania!

Słońce wpływa korzystnie na nasz organizm – FAKT

Wszystkie organizmy na naszej planecie potrzebują słońca. Słońce poprawia naszą odporność, reguluje ciśnienie krwi, przyspiesza przemianę materii i zwiększa produkcję witaminy D3.

Słońce to naturalne źródło witaminy D - FAKT

Witamina D, czyli tzw. „witamina słońca” jest nam niezbędna do życia. Dba o budowę naszych kości, wspiera nasz układ odpornościowy i układ krążenia, a na dodatek.. wspomaga spalanie tłuszczu! Słońce ma jej w sobie całe mnóstwo. W Polsce w lecie jest wystarczająco dużo słońca, by zrobić zapasy witaminy D. Jak? Dzięki magazynowaniu jej w tkance tłuszczowej możemy wykorzystać ją zimą, gdy nie możemy jej produkować na bieżąco.

Słońce działa antydepresyjnie – FAKT

Udowodniono, że słońce dobrze działa na nasze zdrowie psychiczne. Pobudza wydzielanie serotoniny, dzięki czemu mamy dobre samopoczucie (stymuluje powstawanie endorfin), dobry nastrój i więcej energii życiowej. Słońce sprawia, że czujemy się szczęśliwsi.

Opalanie ma związek z dietą – FAKT 

Jeśli chcecie się pięknie opalić, przed latem zacznijcie jeść pomarańczowe i czerwone owoce oraz warzywaZawarty w nich beta karoten w naturalny sposób przyciemna naszą skórę.

Słońce łagodzi niektóre choroby skóry - FAKT

To prawda, słońce może mieć zbawienny wpływ na bóle stawów i mięśni. Poprawia stan skóry chorych na łuszczycę, a także przy atopowym zapaleniu skóry. Należy jednak uważać, aby nie przesadzić z opalaniem.

Filtry powinno się stosować przez całe lato, nie tylko nad morzem – FAKT

Krem ochronny to absolutny must have latem. Słońce nas nie omija, nawet kiedy nigdzie nie wyjeżdżamy, a urlop spędzamy w mieście. Warto na co dzień zabezpieczyć się przed poparzeniami słonecznymi.

W wodzie też się opalisz – FAKT

Woda posiada właściwości, które pochłaniają i odbijają promienie słoneczne, ponadto przyciąga promienie słoneczne, dlatego przed kąpielą powinniśmy posmarować się wodoodpornym kremem z filtrem.

Wartość SPF określa w jakim stopniu chronimy swoją skórę – FAKT

Dzięki wartościom SPF wiemy, że możemy przebywać na słońcu bez zagrożenia oparzenia skóry. Jeśli opalacie się bez filtra, to już po ok. 15 minutach jesteście narażeni na poparzenia. Ważne: wartość SPF określa zdolność ochrony przed promieniowaniem uvb, dlatego sprawdźcie, czy Wasz krem chroni Was również przed promieniowaniem uva. Każdy krem bez względu na wartość SPF powinno się stosować regularnie – nie tylko przed opalaniem, ale nawet kilka razy dziennie w zależności od czasu spędzonego na ekspozycji słonecznej.

Nie każdy może się opalać – FAKT

Nie wszyscy mogą cieszyć się słońcem bez obaw. Osoby które cierpią m.in. na uczulenie na słońce, stany zapalne skóry, bielactwo, choroby serca, układu krążenia, nerek, a także mają liczne przebarwienia, znamiona barwnikowe, niezagojone tatuaże, duże rany powinny unikać nadmiernego słońca i nie opalać się.

Podczas opalania należy chronić nie tylko skórę, ale również głowę – FAKT

Zdecydowanie! Zadbajmy o odpowiednie nakrycie głowy, by nie narazić się na udar słoneczny.

Krem z filtrem nie blokuje opalania - FAKT

Żaden kosmetyk nie da nam 100% gwarancji ochrony i nie zablokuje nam słońca, a jedynie sprawi, że nasze opalanie będzie o wiele bezpieczniejsze.

Filtry w kosmetykach nie sumują się – FAKT

Filtry w nakładanych kosmetykach nie są sumowane. Jeśli nałożymy na twarz krem z filtrem SPF 30, a także inne kosmetyki, to wartość będzie taka, jaką wskazuje produkt z najwyższym faktorem.

Jak widzicie nie każde opalanie to oparzenia słoneczne, szkodliwe promienie ultrafioletowe (promienie uvb i promienie uva) i zmiany nowotworowe. Negatywne skutki nadmiernego opalania są jednak faktem, dlatego tak ważne jest byśmy pod wpływem wakacyjnego słońca i relaksu nie zapomnieli o tym, co jest bezpieczne dla naszego organizmu i zdrowe dla skóry. Zbyt długa ekspozycja w krótkim czasie, nadmierne opalanie bez odpowiednich kremów, zapewniających ochronę przeciwsłoneczną, czy skrajności mogą prowadzić do raka skóry, przyspieszyć procesy starzenia, czy sprzyjać poparzeniom słonecznym na całym ciele. To prawda.

Nie musimy jednak rezygnować z opalania, wystarczy że będziemy korzystać ze słońca w sposób mądry i z umiarem. Bezpieczne opalanie jest możliwe. W rzeczywistości opalenizna nie musi być nadmierna. Nie chodzi w końcu o to, by zmieniać kolor skóry. Ochrona przeciwsłoneczna jest konieczna. Wybierajmy kremy z wysokim filtrem, zażywajmy kąpieli słonecznych rozsądnie, uważajmy na antybiotyki (nie powinniśmy się opalać, jeśli je przyjmujemy), pozwólmy odpoczywać naszej skórze, nawadniajmy cały nasz organizm i uważajmy na poparzenia słoneczne.

Promieniowanie, które dociera do powierzchni ziemi, a które dzięki ekspozycji na słońce dotyka nasze całe ciało sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi. Działanie promieni słonecznych może mieć na nas dobry wpływ, pod warunkiem, że chronimy naszą skórę i stawiamy na bezpieczne opalanie. Nie zapominajmy, że słońce jest nam niezbędne do życia, poprawia nasze samopoczucie, daje nam energię, radość i dostarcza witaminy D3. Wyobrażacie sobie życie bez słońca? No właśnie, my też nie. Cieszmy się nim zwłaszcza latem i nie dopuśćmy do tego, by nasza skóra zatęskniła za zimą. Dbajcie o siebie :)

Produkty, które pomogą Wam chronić skórę przed i po opalaniu znajdziecie na phamily:

https://www.phamily.pl/kategoria/pielegnacja-skory,0.html