Nie od dziś wiadomo, że wiele spośród stosowanych obecnie metod poprawy zdrowia i odporności organizmu było przekazywane z pokolenia na pokolenie. Nasze Babcie to prawdziwe ekspertki w tym zakresie. Od zawsze służyły radą i… herbatą z miodem i cytryną. 

Wśród najczęściej przez nich polecanych metod „na zdrowie” wyróżnić można także hartowanie organizmu, ziołowe mikstury, napary z suszonych roślin czy syrop z cebuli. Postanowiliśmy sprawdzić, które z dawnych sposobów na poprawę odporności naprawdę działają i czy warto je stosować. O poradę poprosiliśmy farmaceutkę i pasjonatkę ziołolecznictwa – Martynę Witkowską.

Phamily.pl: Pani Martyno, cieszymy się, że zgodziła się Pani z nami spotkać. Wydaje się, że okres zwiększonego ryzyka infekcji (szczególnie wirusowych) to idealny moment, aby przyjrzeć się najpopularniejszym sposobom wzmacniania odporności.

Martyna Witkowska: Tak, to prawda. Wirusy powodujące przeziębienia,  a szczególnie Koronawirus wywołujący objawy COVID-19 nie odpuszczają i niestety choruje coraz więcej osób. Wiadomo już jednak, że ryzyko zakażenia jest zmienne  i związane m.in. z aktualną kondycją naszego organizmu, a także jego odpornością. Dlatego to tak istotne, aby szczególnie teraz o siebie zadbać, m.in. regularnie przyjmując witaminę D3, ale także wykorzystując dobrze znane, domowe sposoby.

Phamily.pl: To właśnie domowym sposobom wzmacniania odporności chcemy się przyjrzeć. Czy te wszystkie gorące herbatki z sokiem naprawdę działają?

Martyna Witkowska: Trzeba przyznać, że gorąca herbata, szczególnie z miodem, malinami czy cytryną lub imbirem, to często pierwsze po co sięgamy, gdy czujemy się przeziębieni lub osłabieni. Takie działanie ma sens – rozgrzany organizm łatwiej radzi sobie z intruzami. Natomiast wspomniane dodatki do herbaty mogą skutecznie wzmacniać odporność, a także poprawiać nasze samopoczucie. 

Maliny, ze względu na zawartość kwasu salicylowego obniżają gorączkę, a dzięki bogactwu minerałów i witamin doskonale uzupełniają ich zapasy w osłabionym organizmie. Pamiętajmy, że najlepiej wybierać samodzielne przyrządzony sok malinowy lub taki ze sprawdzonego źródła, pozbawiony niepotrzebnych konserwantów czy nadmiaru cukru. Jeśli zaś chodzi o cytrynę – jej właściwości nie trzeba nikomu przypominać. Już sam smak (czy nawet myśl o cytrynie) przypomina nam o wysokiej zawartości kwasu askorbinowego, czyli witaminy C, która ma potwierdzony, dobroczynny wpływ na utrzymanie odporności organizmu, ale także zmniejszenie poczucia zmęczenia i znużenia. Podobne działanie wykazuje imbir, który oprócz wysokiej zawartości witamin, również silnie nas rozgrzewa. Wśród wszystkich pysznych i wartościowych dodatków do herbaty, warto również pamiętać o tym, co ma do zaoferowania stosowany od stuleci miód naturalny. Wykazuje on działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Dodatkowo, ten złoty nektar naturalnie wspiera układ odpornościowy, głównie poprzez dostarczanie aktywnych związków chemicznych. Spośród szerokiej gamy miodów, zwróćmy szczególną uwagę na ten gryczany oraz lipowy, który będzie wyjątkowo pomocny przy przeziębieniach i osłabieniu organizmu, a także objawach grypopodobnych. Miód lipowy, podobnie zresztą jak sama lipa, wykazuje silne działanie napotne, dzięki czemu może skutecznie obniżać gorączkę. 

Phamily.pl: To niesamowite, że miody mają tak dużo do zaoferowania. Wspomniała Pani również o lipie, jako roślinie. Czy to oznacza, że możemy jeść lipę?  A może przygotowywać z niej jakieś specjalne napary?

Martyna Witkowska: Lipa to jedna z najdłużej stosowanych przez ludzi roślin  o działaniu leczniczym. Napar z jej kwiatów to niezwykle bogate źródło składników aktywnych. Wykorzystuje się głównie jej kwiatostan, a dawniej także korę i liście. Kwiatostan lipy zawiera liczne flawonoidy, fitosterole, ale także bardzo wartościowy olejek eteryczny oraz sole mineralne i witaminy. Napar z kwiatów lipy działa silnie napotnie, przeciwgorączkowo i przeciwkaszlowo. Choć to rzadziej wykorzystywane właściwości, lipa może również wykazywać działanie moczopędne, uspokajające oraz rozkurczające.

W tym miejscu warto również wspomnieć o innych roślinach, które mogą skutecznie wzmacniać nasz organizm. Mowa tutaj o czarnym bzie, który wyróżnia się wysoką zawartością witaminy A i C oraz antyoksydantów. Taki najprostszy syrop z bzu polecam przygotować samodzielnie w domu, jeśli oczywiście mamy możliwość pozyskania tego surowca z dobrego, czystego źródła, z dala od zanieczyszczeń. Zrywając czarny bez, pamiętajmy o wybieraniu wyłącznie tych czarnych, całkowicie dojrzałych owoców. Zielone zawierają bowiem szkodliwe dla naszego zdrowia substancje. 

Przypomnę jeszcze tylko o dobroczynnym działaniu dzikiej róży będącej jednym z najbogatszych źródeł witaminy C oraz wiesiołku, słynącym ze swojego olejku pełnego zdrowych kwasów tłuszczowych. 

Phamily.pl: Jak się okazuje, roślin, które mogą podnosić naszą odporność i wspierać nasz organizm w walce z infekcjami jest całkiem sporo! To świetnie, że wspomniała Pani także o dzikiej róży. Wydaje się, że ta roślina stała się trochę zapomniana w ostatnich latach, a przecież oprócz swoich właściwości prozdrowotnych, jest po prostu pyszna. Czy poza stosowaniem roślin, są jeszcze jakieś inne skuteczne sposoby na wzmacnianie odporności? Ostatnio bardzo modne stało się hartowanie organizmu przez morsowanie czy bosowanie. Czy słusznie?

Martyna Witkowska: Według doniesień naukowych, morsowanie czy bosowanie może  faktycznie poprawiać wydolność organizmu i go hartować, dzięki czemu tzw. Morsy, czyli osoby praktykujące tę ekstremalną dyscyplinę, stają się bardziej odporne na działanie niskich temperatur, a tym samym ryzyko występowania drobnych infekcji znacznie się zmniejsza. Lekarze zwracają również uwagę na pozytywny efekt uprawiania morsowania lub bosowania dla ludzkiej psychiki. Poprzez kontakt naszego ciała z lodem lub lodowatą wodą wytwarzają się bowiem endorfiny, czyli bardzo cenne hormony szczęścia, które oprócz poprawy naszego samopoczucia, mogą nawet niwelować ból i obniżać naszą wrażliwość na nieprzyjemne bodźce!

Bosowanie natomiast polecam wszystkim, szczególnie dzieciom. Wiosną i latem warto dać naszym maluchom możliwość poznania świata bez butów. Oprócz uodpornienia skóry na bakterie i inne drobnoustroje, a także niższą temperaturę, zapewniamy dziecku (i sobie) kontakt z naturą, jej kształtem i wszystkimi bodźcami które oferuje. Takie doświadczenia mogą okazać się bezcenne. 

Oczywiście, jeśli chodzi o morsowanie czy bosowanie, trochę odbiegamy od tego, co od lat radzą nasze kochane Babcie (zawsze stojące na straży ciepłej czapki i grubych bucików), natomiast zachęcam, by otworzyć się na nowe i szukać zarówno w tradycji, jak i nowych doniesieniach tego, co dla nas najlepsze.

Phamily.pl: Słuszna uwaga. Zgadzamy się, że dbając o zdrowie nasze i naszej rodziny warto pamiętać o sprawdzonych, skutecznych metodach, ale także otwierać się na to, co nowoczesne. Czy zatem w świecie farmacji pojawiły się ostatnio jakieś ciekawe, innowacyjne produkty, które mogą skutecznie wzmacniać odporność organizmu? 

Martyna Witkowska: Trzeba przyznać, że takich produktów jest wiele, natomiast według mnie na szczególną uwagę zasługują takie preparaty, które mają pochodzenie naturalne. Rośliny i grzyby mają jeszcze bardzo wiele do zaoferowania. Wyjątkowo ciekawe, szczególnie ostatnio, wydają się pozyskiwane z grzybów aktywne polisacharydy. Jeden z nich, Pleuran, który otrzymuje się z boczniaka ostrygowatego, jest już dostępny w postaci preparatów, które zostały wielokrotnie przebadane pod kątem swojego bezpieczeństwa. 

Wspomniany Pleuran, czyli inaczej Imunoglukan jest dostępny w postaci płynów i kapsułek z dodatkiem witaminy C oraz cynku, wspierających układ odpornościowy. Produkty występują również w wersji wzbogaconej składnikami roślinnymi, które wspierają funkcjonowanie naszego układu oddechowego (m.in. pelargonia afrykańska, stulisz lekarski czy rosiczka okrągłolistna). Preparaty tego typu to takie połączenie tradycji, czyli czerpania z natury, z nowoczesnością, czyli dodatkiem dobrze przyswajalnych witamin i minerałów.  

Phamily.pl: To wspaniale, że natura ma nam wciąż bardzo wiele do zaoferowania. Cieszymy się, że podzieliła się Pani z nami cenną wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie.

Martyna Witkowska: Na koniec dodam jeszcze tylko, że podstawą zdrowia i prawidłowego funkcjonowania jest higieniczny tryb życia. Dobry sen i prawidłowa dieta to klucz do dobrego samopoczucia. W razie potrzeby wspomagajmy się domowymi, babcinymi sposobami lub sięgajmy po sprawdzone wsparcie z apteki. Dziękuję za rozmowę.